Peperomie stosunkowo niedawno podbiły europejski rynek i szybko zyskały popularność jako rośliny ładne, niedrogie i mało wymagające. Główna ich ozdoba to liście u różnych gatunków tak rozmaite, że czasami trudno poznać, z jaką rośliną mamy do czynienia.
Niemal wszystkie peperomie (Peperomia) to z pochodzenia "Amerykanki": w warunkach naturalnych rosną głównie w Ameryce Południowej i Środkowej, a także w południowych stanach USA (tylko kilka gatunków wywodzi się z Afryki).
Peperomie należą do rodziny pieprzowatych (Piperaceae) i pewnie dlatego czasami zwane są też pieprzownikami. Jest to rodzaj bardzo bogato reprezentowany - niektóre źródła podają, że nawet przez 1000 gatunków (przeważnie byliny). Rośliny te mają wzniesione lub zwisłe pędy, osiągające od 10 do 30 (rzadziej 50) cm długości. Wydają dziwne wydłużone kwiatostany zielonkawej barwy. Większość gatunków zasiedla miejsca cieniste i wilgotne, ale niektóre tolerują również silne nasłonecznienie. Wiele z nich to epifity, bytujące w konarach drzew.
Tajemnice sukcesu
Światło i temperatura. Peperomie źle rosną bezpośrednio na słońcu. Latem w bardzo słoneczne dni trzeba je cieniować, natomiast zimą można je przestawiać bliżej okna.
Rośliny te najlepiej się czują w temperaturze 18-25°C. Zimą może być nieco chłodniej, jednak nie mniej niż 15°C (marzną już w temperaturze 5-8°C). Warto o tym pamiętać, gdy przynosimy je z kwiaciarni do domu lub wietrzymy pomieszczenie.
Podlewanie i wilgotność powietrza. O powodzeniu w uprawie peperomii najczęściej decyduje prawidłowe podlewanie. Ich liście zawierają dużo wody, dlatego nie jest dla tych roślin groźne okresowe przesuszenie podłoża. Bardzo szkodzi im natomiast nadmierne podlewanie - często jest przyczyną gnicia korzeni i zamierania pędów. Przed kolejnym podlaniem ziemia powinna lekko przeschnąć. Peperomie wymagają wysokiej wilgotności powietrza, nie powinny więc stać w pobliżu kaloryferów.
Nawożenie. Od wiosny do jesieni dokarmiamy peperomie co 2-3 tygodnie słabym roztworem nawozów wieloskładnikowych lub organicznych. Przenawożenie może prowadzić do uszkodzenia korzeni i opadania liści, dlatego najlepszym rozwiązaniem jest zastosowanie nawozów wolno działających, np. Osmocote. Od września do marca roślin w ogóle nie należy zasilać.
Przesadzanie. Peperomie rzadko przesadzamy, i to tylko egzemplarze silnie rozrośnięte. Zabieg ten najlepiej przeprowadzać wiosną. Rośliny te mają płytki system korzeniowy, stąd najlepiej rosną w płytkich naczyniach. Na dno nowej doniczki trzeba koniecznie położyć grubą warstwę drenażu, a następnie wypełnić pojemnik gotową mieszanką do roślin doniczkowych albo mieszaniną ziemi liściowej, kompostowej, piasku i torfu. Odczyn podłoża powinien być lekko kwaśny (pH 6-6,5).
Powiększamy kolekcję
W mieszkaniu peperomie nie wydają nasion, dlatego rozmnażamy je wegetatywnie - przez podział rozrośniętych egzemplarzy, z sadzonek pędowych lub liściowych. Przez podział mnożymy gatunki tworzące silnie rozrośnięte kępy. Ostrożnie wyjmujemy roślinę z doniczki (liście peperomii są bardzo kruche) i dzielimy ją ostrym nożem na 2 lub 3 części. Usuwamy zaschnięte i chore fragmenty korzeni, a także stare liście, po czym sadzimy w małych doniczkach z drenażem na dnie i ustawiamy w ciepłym, ocienionym miejscu. Całe doniczki warto okryć na kilka dni woreczkami foliowymi, żeby zwiększyć wilgotność powietrza.
Sadzonki pędowe dobrze się ukorzeniają przez cały okres wegetacji, a nawet zimą. Zdrowe pędy tniemy na 5-8-centymetrowe odcinki i z dolnych ich części obrywamy wszystkie liście. Sadzonki umieszczamy w wilgotnym piasku i przykrywamy folią. Z sadzonek liściowych rozmnażamy gatunki o dużych liściach. Ogonki liściowe skracamy tak, aby miały długość 2 cm, po czym zagłębiamy sadzonki (aż do podstawy liścia) w mieszaninie torfu z piaskiem, okrywamy folią i ustawiamy w ciepłym, jasnym miejscu. W ciągu 3-4 tygodni sadzonki powinny się ukorzenić, a gdy wypuszczą młode liście, przesadzamy je do małych doniczek.
Gdy źle się dzieje z peperomią
- Liście tracą jędrność, ich brzegi podwijają się i zasychają - za gorąco, zbyt suche powietrze, brak wody w doniczce. Roślinę przenosimy do chłodniejszego pomieszczenia, zwiększamy wilgotność powietrza.
- Liście opadają - za zimno lub zbyt gwałtowna zmiana temperatury. Wstawiamy roślinę do cieplejszego pomieszczenia, uszczelniamy okna.
- Podstawy łodyg czernieją i gniją, liście żółkną i opadają, pojawia się na nich szary nalot, roślina przestaje rosnąć - zbyt wilgotne podłoże, sprzyjające rozwojowi szarej pleśni. Peperomię przestajemy podlewać, a gdy ziemia przeschnie, przesadzamy ją do świeżego podłoża.
- Liście żółkną, tracą połysk, pojawiają się na nich plamy poparzeniowe - za dużo słońca. Roślinę przestawiamy w bardziej ocienione miejsce (jest to konieczne przede wszystkim latem).
- Na liściach pojawiają się nieregularne "pęcherzykowate" zgrubienia (patrz: zdjęcie) - zaburzenie fizjologiczne, występujące u roślin uprawianych w chłodzie i zbyt wilgotnej ziemi.
- Liście żółkną, od spodu oplata je delikatna pajęczynka - przędziorki. Zaatakowane liście usuwamy, a całą roślinę opryskujemy preparatem przędziorkobójczym, np. Cascade 050 EC lub Torque 50 WP.
- Peperomia przestaje rosnąć, w kątach liści widać drobne skupienia kłaczkowatej białej substancji - wełnowce. Szkodniki usuwamy ostrym patyczkiem, miejsce żerowania przemywamy spirytusem i obficie spłukujemy wodą. Silnie zaatakowane egzemplarze trzeba zniszczyć.
- Liście bledną, pędy się wyciągają - za mało światła. Roślinę ustawiamy w lepiej oświetlonym miejscu.

Peperomie są niewysokie, wolno rosną i mają różnorodne liście, dlatego wykorzystuje się je do tworzenia kompozycji w koszyczkach, szklanych kielichach itp.

P. kędzieżawa (P.caperata)

P.kluzjolistna(P.clisifolia)

Odmiana P. mamorata

P.szara (P.incana)
Wiesław GAWRYŚ
Zdjęcia: Paweł Słomczyński
KWIETNIK nr 5/1997
|