 Fot: Biuro Kwiatowe Holandia
Celozja (Celosia argentea)
rodzina: szarłatowate (Amaranthaceae)
pochodzenie, opis i odmiany: pochodzi z subtropikalnych rejonów Afryki i Ameryki. Z przyziemnej rozety liści wyrasta płaska łodyga stopniowo przechodząca w bardzo ozdobny kwiatostan powstały ze zrośnięcia szeroko staśmionych osi kwiatostanowych w skłębione twory przypominające koguci grzebień. Nasiona tworzą się tylko w drobnych i niepozornych kwiatach w dolnej części kwiatostanu. Grzebień ten występuje w wielu wariantach barwnych; od żółtawych, poprzez różowe i czerwone, do szkarłatnych. Najbardziej znane odmiany to; seria Bombay ('Pink', 'Orange', 'Yellow'), 'No 9', 'Persimmon Chief, 'Martine Lemon', 'Madras Scarlet' i dwukolorowa ‘Act Carly'. kwiaty celozji nadają się do zasuszania i preparowania. Celozje dostępne są w handlu od maja do września.
Nazwa pochodzi od greckiego wyrazu kelos- płomień.
transport i przechowywanie: kwiaty ścina się w momencie, gdy 1/3 kwiatów w kwiatostanie jest otwarta. Aby ograniczyć transpirację i przedłużyć trwałość kwiatów, należy usunąć jak największą ilość liści. Po cięciu powinny być kondycjonowane w roztworze Chrysal CVB lub AVB przez 24 godziny. Preparaty te zapobiegają kurczeniu się pąków, zmianie barwy oraz hamują więdniecie kwiatów, bo przede wszystkim ułatwiają pobieranie wody. Warto także zastosować Chrysal AVB, który ułatwia otwarcie wszystkich pąków i zapobiega szybkiemu starzeniu się kwiatów, a także zabezpiecza je przed niekorzystnym wpływem etylenu.
Optymalne warunki podczas transportu i przechowywania to temperatura 5-10° C, w wodzie z dodatkiem odżywki Chrysal Professional. Po przywiezieniu do kwiaciarni należy usunąć pozostałą część liści, podciąć skośnie łodygi ostrym nożem i wstawić do wody z dodatkiem pożywki Chrysal Professional. Ma ona działanie bakteriobójcze, obniża pH wody i zapobiega starzeniu się kwiatów. Celozje są wrażliwe na szarą pleśń, dlatego trzeba szczególnie dbać o czystość wody w wazonach. Zachowują wartość dekoracyjną przez 12-15 dni.
Nasz Dom i Ogród - Flora numer 5(30)/2005

powrót
|